Ta interewencja była inna niż zwykle... - Aktualności - KPP Piła

Aktualności

Ta interewencja była inna niż zwykle...

Data publikacji 07.01.2019

Praca policjantów każdego dnia wygląda inaczej. Żadna służba nie jest podobna do poprzedniej. Doświadczenie, które funkcjonariusze zdobywają codziennie uczy i podpowiada, jak zachować „zimną krew” wtedy, gdy innym jej zabraknie. Właśnie taki niełatwy do przewidzenia przebieg, miała interwencja policjantów na terenie Piły.

06 stycznia br. w godzinach porannych dyżurny otrzymał zgłoszenie o konieczności przeprowadzenia interwencji, ponieważ w jednym z mieszkań na terenie Piły doszło do awantury domowej. Natychmiast na miejsce pojechali policjanci z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego z pilskiej komendy. Funkcjonariusze jadąc na interwencję mieli wiedzę, że w mieszkaniu znajduje się nietrzeźwy mężczyzna, który krzyczy na pozostałych domowników. Nic nie zapowiadało, że w mieszkaniu będą rozgrywały się dramatyczne sceny.

Gdy mundurowi byli na klatce schodowej usłyszeli krzyk i płacz kobiety, która prosiła o pomoc. Policjanci szybko weszli do mieszkania. W jednym pokoju siedziały dwie przerażone kobiety. Gdy mundurowi weszli do kolejnego pokoju, agresywny i pobudzony mężczyzna z dużym kuchennym nożem szedł w kierunku policjantów. Nagle nóż skierował w swoją stronę i próbował okaleczyć się, krzycząc, że nie chce już żyć. Nie reagował zupełnie na żadne polecenia. Jeden z policjantów nagle wyrwał mu nóż, a drugi obezwładnił. Chwilę później na miejsce dołączyli kolejni policjanci, aby wesprzeć swoich kolegów.

24-letni desperat był bardzo agresywny i nieprzewidywalny. Jednak funkcjonariusze nie stracili „zimnej krwi”, byli zdecydowani w działaniu i profesjonalni. Policjanci każdego dnia wielokrotnie interweniują, gdzie mają do czynienia z agresją. Jednak każda taka sytuacja jest zupełnie inna i wymaga indywidualnego podejścia i rozwiązania problemu.

Podkom. Żaneta Kowalska